Blog
impertynator
karlin
32 obserwujących 1405 notek 1301896 odsłon
karlin, 11 października 2015 r.

Dwa słowa ze sportowej trupiarni

600 8 0 A A A

Wszyscy podniecają się naszymi kopaczami, a zwlaszcza Kopaczem Naczelnym o złotej nóżce. Wejdą ci oni do tych mistrzostw Europy, czy nie wejdą? Pokonają potęgę piłkarską, czyli Irlandię, czy też nie pokonają? A jak nie pokonają, to co z tego... I tak dalej, w tym stylu.

A ja się tylko zastanawiam, czy nikt nie widzi, że dygotanie nad szansami wygrania z Irlandią dowodzi wyłącznie jednego. Nawet jeśli na te mistrzostwa pojedziemy, to najprawdopodobniej po to tylko, aby znowu, bohatersko, zgodnie z tradycją, walczyć o jak najbardziej honorowe niewyjście z grupy. No cóż, dobrze wiem, że niektórych i tak nie przekonam.

Ale czemu ja o tym? Ano bo cieniu rozgorączkowanych dysput nad kopaczami dzieją się w naszym sporcie rzeczy, którym pewnie ktoś powinien się przyjrzeć, gdyby ten ktoś nie był w tej chwili zajęty, jak prezes Papke, kampanią wyborczą w ramach PO. I to dzieją się w dyscyplinie może nie aż tak popularnej, jak piłka nożna, ale w naszym kraju z gier zespołowych zapewne plasującej się w rankingu popularności na drugim miejscu, czyli w siatkówce. W której, w przeciwieństwie do piłki, wciąż, przynajmniej biorąc pod uwagę męską reprezentację, jesteśmy potęgą i aktualnym mistrzem świata.

Na razie, bowiem wszystko zaczyna wskazywać na to, że już wkrótce Antidze uda się tę reprezentację zarżnąć i złożyć do grobu, w którym spoczywają już zwłoki, też ogniś także na sportowych salonach błyszczącej, drużyny kobiecej. Ja wiem, że dla niektórych i tak zawsze ważniejsze będą obsady szóstego zmiennika na prawej pomocy w drugoligowym Lechu czy Legii, ale przynajmniej ja siatkówkę i koszykowkę lubię co najmniej tak samo, jak piłką nożną. A po 15 minutach transmisji z jakiegoś, jakiegokolwiek występu polskiego ligowca, nawet o wiele, wiele bardziej.

Jeśli w najbliższych kilku tygodniach, miesiącach nie nastąpi zdecydowana interwencja, ten, mający chyba do tej pory więcej szczęścia, niż rozumu Francuz, zużyje do ostatniego grama energii i zdrowia tych sześciu, ośmiu zawodników, ktorymi gra dosłownie na okrągło. Z obstawianiem Naczelnego Zbijacza w osobie Bartosza Kurka, który się do roli Ivana Miljkovića nie nadaje kompletnie.

A ja, szczerze mówiąc, jestem pewien, że polskim kibicom więcej dumy i emocji mogłyby przynieść występy naszych siatkarzy na Olimpiadzie, niż piłkarzy we Francji.  Może się jednak okazać, że nie będzie ani jednego, ani drugiego. Więcej światła na siatkówkę!

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @ANWAD Aha, no to, ponieważ nie mam konta na FB i raczej mieć go nie zamierzam,...
  • @ANWAD A o jakich zmianach Pani mówi, bo trochę byłem nieobecny?
  • @WAWA Przerażające są także komentarze pod info na ten temat na Onet. Wyhodowano w tym kraju...

Tagi

Tematy w dziale Sport